| Treść | Autor | Blog |
Zbliza sie Dzien Kobiet , bedzie juz 8 marca . Warto i wypada dac sympatii kwiatek tak z dobrego serca . Bywa , ze w rewanzu postawi kawe albo da buziaka , no i zwroci swoja uwage na zwyklego przecietniaka . Nawet na zwiedlego kwiatka nie zasluguja takie Panie , ktore przez caly rok o faceta staraja sie marnie , ktorym nie zalezy by facet byl mily , lecz im grzecznie placil . Dziwia sie potem , ze nie przyszedl z kwiatkiem , albo z inna zdradzil . Mysla , ze wystarczy byc ladna i mloda , albo bogata i zadbana i dac facetowi czasem dupy , aby byc kochana . Nie , nie , drogie Panie. Chcecie byc kochane , to same kochajcie . Acha i seriali typu "Moda na sukces" w telewizji nie ogladajcie . Bo samotnych milionerow jest niezmiernie malo a i swiat sie zmienil i jeleni tez niewiele juz zostalo . Idealow nie ma , kazdy ma zle i dobre strony . Taki pijak i lajdak , ale wesoly i gladko ogolony . Taki kochas-playboy , ale kawaler i dobrze ustawiony . Zapytacie : A dlaczego nie ma zony ? Zycie jest brutalne a facet nie glupi , ma swoje powody . Glownie sa to Wasze wady: cynizm , wyrachowanie oraz zdrady i rozwody . I nie mowcie , ze facetowi tylko jedno w glowie , bo moze czasem jest to prawda , lecz tylko w polowie . Drugiej polowy prawdy od faceta raczej nie uslyszycie . Ja Wam mowie , ze istnieje , wiec gdy kwiatek dostaniecie to sie domyslicie . ( Dzien Kobiet - tekst wlasny ) 2010-03-05
|
887838583
|
Pokaż wpis
|
4-5 czerwca 2010 - Ogólnopolski Zjazd Apostatów.
Czyli coroczne spotkanie apostatów z całej Polski organizowane przez serwis Apostazja.pl. Jak dotąd odbyły się dwie takie imprezy.
Pierwsza w sierpniu 2008 w Gdyni, druga w czerwcu 2009 w Toruniu.
Zapraszamy wszystkich na kolejny, III Ogólnopolski Zjazd Apostatów, który odbędzie się w dniach 4-5 czerwca 2010 w Warszawie. Więcej szczegółów na http://zjazd.apostazja.pl/ 2010-03-02
|
Olgierd
|
Pokaż wpis
|
Telefon komorkowy to dosc nowy wynalazek i bardzo ulatwia zdobywanie lasek. Posiadanie jej numeru to szczebel sukcesu , jednak nic po nim , gdy jest sie klientem Pekaesu. Nawet jak sie umowi telefonicznie , to gdy zobaczy , ze zyje sie tak ascetycznie , to nie uda sie jej zdobyc praktycznie. Wazne by pojazd byl sprawny technicznie , marka jest mniej wazna , rozmiar troche bardziej , czyli rowerem juz sie nie zaimponuje jej. Ale wracajac do telefonu , to sprawa jest prosta i nie przeszkodzi w tym na czole krosta. Dzwoni sie do niej , wyznaje jej milosc i najczesciej wzrasta przez to jej zlosc. Bo one chyba nie chca byc tak zdobywane , albo chca tylko akurat nigdy nie w glowie im kochanie. Takie wlasnie pokrecone sa te polskie Panie , lubia same decydowac kiedy bedzie jebanie. Zwykle trafiaja termin tak w koniec miesiaca , normalnie kazda jest wtedy bardzo potrzebujaca. Ja ich wszystkie teksty znam prawie na pamiec a one moje wymowki od szybkich rzniec. Po latach placenia stosuje zle ich traktowanie , bo stworzony jestem do milosci a nie pracy na nie. Mimo wszystkich porazek nie trace nadzieji , ze spotkam kiedys ta jedyna na tej zycia prerii. A nawet jak nie spotkam , to umre spokojny , ze zrobilem co moglem i bywalem hojny. Dalej juz nie jestem , bo mi nie zalezy. Wole kupic sobie buty albo cos z odziezy. Oraninie ugoru to niewdzieczna praca , efekt zwykle marny i sie nie oplaca. Lepiej wypic sobie setke dobrej wodki , niz dac chocby cztery zlote za usluge jakiej prostytutki. Nie warte tez sa milosci , nie warte lubienia , nie ma sensu do nich dzwonic. Amen . Do widzenia. ( KAZANIE - tekst wlasny ) 2010-02-28
|
887838583
|
Pokaż wpis
|
Moj kolega Teddy ma hodowle strusi. W naszej-klasie wszystkich kusi pieknymi zdjeciami w ich towarzystwie. Teddy byl dziwakiem juz w dziecinstwie. Pani od polskiego raz powiedzial kiedys, ze ma piekne oczy. Ona: Siadaj Teddy , Ja mam lat piecdziesiat cztery ! Udal sie mamusi Teddy , bede szczery. Teraz robi interes w agrobiznesie i poleca wszystkim miesko strusie. Zna tez kilku podobnych kolegow restauratorow i razem szukaja nowych strusiny amatorow. Nie wroze Teddiemu powodzenia w tym biznesie. Polak nie zamieni schabowego na steki strusie. ( Teddy - tekst wlasny ) 2010-02-27
|
887838583
|
Pokaż wpis
|
Czytaliście Dzienniki Siostry Faustyny? Wizja piekła św. Faustyny
Dziś byłam w przepaściach piekła, wprowadzona przez Anioła. Jest to miejsce wielkiej kaźni, jakiż jest obszar jego strasznie wielki. Rodzaje mąk, które widziałam:
* pierwszą męką, która stanowi piekło, jest utrata Boga;
* drugie - ustawiczny wyrzut sumienia;
* trzecie - nigdy się już ten los nie zmieni;
* czwarta męka - jest ogień, który będzie przenikał duszę, ale nie zniszczy jej, jest to straszna męka, jest to ogień czysto duchowy, zapalony gniewem Bożym;
* piąta męka - jest ustawiczna ciemność, straszny zapach duszący, a chociaż jest ciemność, widzą się wzajemnie szatani i potępione dusze, i widzą wszystko zło innych i swoje;
* szósta męka jest ustawiczne towarzystwo szatana;
* siódma męka - jest straszna rozpacz, nienawiść Boga, złorzeczenia, przekleństwa, bluźnierstwa.
Są to męki, które wszyscy potępieni cierpią razem, ale to jest nie koniec mąk, są męki dla dusz poszczególne, które są męki zmysłów, każda dusza czym grzeszyła, tym jest dręczona w straszny i nie do opisania sposób. Są straszne lochy, otchłanie kaźni, gdzie jedna męka odróżnia się od drugiej; umarłabym na ten widok tych strasznych mąk, gdyby mnie nie utrzymywała wszechmoc Boża. Niech grzesznik wie, jakim zmysłem grzeszy, takim dręczony będzie przez wieczność całą; piszę o tym z rozkazu Bożego, aby żadna dusza nie wymawiała się, że nie ma piekła, albo tym, że nikt tam nie był i nie wie jako tam jest.
Ja, Siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. O tym teraz mówić nie mogę, mam rozkaz od Boga, abym to zostawiła na piśmie. Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego, musieli mi być posłuszni. To com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam, że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło. Kiedy przyszłam do siebie, nie mogłam ochłonąć z przerażenia, jak strasznie tam cierpią dusze, toteż jeszcze się goręcej modlę o nawrócenie grzeszników, ustawicznie wzywam miłosierdzia Bożego dla nich. O mój Jezu, wolę do końca świata konać w największych katuszach, aniżeli bym miała Cię obrazić najmniejszym grzechem. Są różne koncepcje, niektórzy katolicy żywią pogląd, że piekła nie ma, bo Bóg jako synonim miłości nie mógłby skazywać na wieczne potępienie. Chrześcijanie mają bardzo pluralistyczne myślenie, to nie jest jakaś zbita masa tworząca jedną, wielką monumentalną rodzinę. Mówię to tak wbrew stereotypom, jacy to są katolicy i reszta. Różni tak samo jak ateiści i agnostycy, nie wszyscy prawowierni, ortodoksyjni i ślepo posłuszni. Opis nieba: Dziś w duchu byłam w niebie i oglądałam te niepojęte piękności i szczęście, jakie nas czeka po śmierci. Widziałam, jak wszystkie stworzenia oddają cześć i chwałę nieustannie Bogu; widziałam, jak wielkie jest szczęście w Bogu, które się rozlewa na wszystkie stworzenia, uszczęśliwiając je, i wraca do Źródła wszelka chwała i cześć z uszczęśliwienia, i wchodzą w głębie Boże, kontemplują życie wewnętrzne Boga - Ojca, Syna i Ducha Świętego, którego nigdy ani pojmą, ani zgłębią. To Źródło szczęścia jest niezmienne w istocie swojej, lecz zawsze nowe, tryskające uszczęśliwieniem wszelkiego stworzenia. Rozumiem teraz św. Pawła, który powiedział: Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani weszło w serce człowieka, co Bóg nagotował tym, którzy Go miłują. - I dał mi Bóg poznać jedną jedyną rzecz, która ma w oczach Jego nieskończoną wartość, a tą jest miłość Boża, miłość, miłość i jeszcze raz miłość - i z jednym aktem czystej miłości Bożej nie może iść nic w porównanie. O, jakimi niepojętymi względami Bóg darzy duszę, która Go szczerze miłuje. O, szczęśliwa dusza, która się cieszy już tu na ziemi Jego szczególnymi względami, a nimi są dusze małe i pokorne ./ Dla kogo jest to niebo? Portal niepokorni. pl jest o wiele bardziej niereformowalany niż cały KK. Czy na tym polega
jego niepokora?
2010-02-25
|
Indira
|
Pokaż wpis
|
Wybaczcie bogu,że mu nie wyszło.W końcu stworzył go tylko człowiek. 2010-02-25
|
zagadka
|
Pokaż wpis
|
kolejna branżowa legenda, cokolwiek sucharowa:
Po pracowitej nocy zmęczona Komarzyca wracała do domu. Marzyła tylko o jednym: Przysiąść w spokoju i przetrawić krwistą kolację, za którą musiała się tyle nalatać. Pracowity Kornik rył kolejne tunele i drążył przez cały dzień.. Zleceń napływało mnóstwo, nie miał nawet chwili wytchnienia. Postanowił zrobić sobie przerwę na papierosa i wyszedł na zewnątrz. I wtedy się spotkali. Kornik patrzył na ponętne ciało Komarzycy, a ta, obrzucała zaciekawionym spojrzeniem jego muskularne ciało -Bzzz bzzz... - Szepnęła Komarzyca -Bezy bezy -odparł Kornik. To była miłość od pierwszego bzyknięcia. Kochali się jak szaleni, nie przejmując się niczym. Plotka z szybkością błyskawicy rozeszła się po łące. I wtedy zaczęły się trudności. Świat stanął im naprzeciw. Postanowili zalegalizować związek. Rodziny odwróciły się od nich, a znajomi nie chcieli już ich znać. Zostali wyklęci, odrzuceni od reszty społeczeństwa. Niedługo później urodziło się dziecko... Potwór zrodzony z krwiopijcy Komarzycy i niestrudzonego drążyciela Kornika. Poczwara, przed którą wszyscy będą uciekać. - Dziecko, które tylko rodzice będą kochać... Z kołyski swymi złośliwymi oczkami spoglądał na rodziców... Tak narodził się... ... KOMORNIK!
2010-02-23
|
FanfanSuriname
|
Pokaż wpis
|
On marzyciel , Ja poeta . Oj nie wleci Zosi seta. 2010-02-23
|
887838583
|
Pokaż wpis
|
Rozmowa dusz potępionych z Bogiem i Szatanem
Dusze nieczyste nie mogą wejść do Królestwa Bożego.
Dusze potępione:
My dusze nieczyste, jak się mamy zbliżyć do światłości Boga gdy każdy grzech nasz to miejsce palące na cały ciele. Czyste światło sprawiedliwości pali nas strasznie! Jak mamy wejść do Jego Królestwa gdy brak nam wierności i pokory, która oczyszcza nasze dusze. Któż nam zaufa, czyż całe życie nie nosiliśmy się w pysze. Gdzież nam szukać przyjaciół wśród ludzi Boga gdy nikomu w życiu nie pomagaliśmy. Jak spojrzeć w oczy tym których za życia nie nakarmiliśmy? Jak w wieczność mamy wejść teraz do królestwa Boga? Jak mamy ukazać się światu gdy nasze plamy szpecą nas strasznie i nikt nie chce nas oglądać. Zasługujemy na ciemność wieczną aby ukryć nasze grzechy. Gdzież szukać nocy aby nikt nas nie widział? Zakryjcie nas góry, zakryjcie nas skały!
Szatan-Diabeł:
Chodźcie tu do mnie do mego królestwa, coś na to poradzę. Ukryję was w ogniu takim gorącym że nikt nań patrzeć nie może! Zamknę was w lochu tam gdzie jedynym odwiedzającym jestem ja i moi podwładni, przywiążę do krzesła i zaknebluję. Zgotuję wam ucztę z waszego cierpienia. Zaspokoję wasz ból i ukaże nowy wymiar upojnej nocy w rozkosznych torturach, która nigdy się nie skończy.
Dusze potępione:
Nie chcemy iść do twego królestwa ciemności i bólu! Chcemy iść tam gdzie jest wieczne słońce i wiosna, tam gdzie rajskie ogrody i łąki kwitnące! Chcemy tam gdzie tryska źródło życia, czym napoimy się w Królestwie nocy? Tam nie ma wody jest ogień płonący! Boże wpuść nas chociaż do przedsionka Swego Rajskiego Królestwa gdzie innych wpuszczasz na krótkie cierpienia ku oczyszczeniu aby im potem otworzyć wielkie drzwi do raju!
Głos z Raju:
Tam wpuszczam jedynie dusze pokorne synów moich których znam! Wy mnie się wyparliście, wy wybraliście innego ojca ja was już nie znam! Wy już nie macie swojego imienia danego na chrzcie. Nie ma waszego imienia w Księdze Żywych!
Dusze potępione:
Cóż nam jest czynić, chcemy do Boga lecz nie możemy! Nie chcemy cierpień tortur i wiecznej niewoli. Chcemy uciec gdzieś gdzie nie będzie bólu! Boże pomóż nam! Zlituj się nad nami, nie mów że nas nie znasz! Nie odwracaj się od nas, prosimy Ciebie! Cóż nam uczyni ten który woła? Spójrz Boże cóż on uczynić nam chce?! Udziel nam swojej łaski!
Głos z Raju:
Czyż nie było wam dane żyć w łaskach i dobrach na ziemi? Powiadam wam, wy juz odebraliście swoją nagrodę za życia. Gdybyście się nią podzielili z biednymi, zostało by od nich nagrody tutaj na tyle aby i was nią obdarować.
Dusze potępione:
Zlituj się nad nami, nie wiedzieliśmy że źle czynimy, nikt nam nie powiedział! Nikt nie nawoływał słów przestrogi dla nas!
Głos z Raju:
Zaprawdę powiadam wam, w każdym kościele głosiłem do was słowa zbawienia i nawrócenia przez moich kapłanów a nie uwierzyliście lub nie słuchaliście. Zaprawdę powiadam wam, spędziliście całe lata w radościach, uciechach cielesnych, przed telewizorem, przeczytaliście tysiące książek, czasopism i gazet a nigdy nie przeczytaliście Pism które Ja wam dałem przez moich proroków i świadków. Posłałem do was Syna Mojego aby was nauczał i życie za was oddał lecz nie słuchaliście Go i nie przyjmowaliście. Nie słuchaliście też moich świętych, którzy wołali moim głosem do was o nawrócenie. Nie czytaliście ich pism ich książek które pisali!Kpiliście z Mojego Kościoła w teraz chcecie do niego wejść? Mieliście bożka przede mną, bożka ateizmu, bożka pornografii, bożka mamony! Wybraliście jak Judasz i jak Judasz skończycie! Wasz bożek zardzewiał, zamienia się w pył. w Moim Królestwie nie ma miejsca dla was! Wasze miejsce jest w królestwie tego z kim trwaliście, kogo słuchaliście, kto był dla was ojcem, on was wynagrodzi, idzie do niego! Do mojego Królestwa wejść nie możecie już nigdy!
Dusze potępione:
Kogo słuchaliśmy przez całe życie? Kto do nas przemawiał i z nim trwaliśmy? Kto nas wynagrodzi i był naszym ojcem?
Szatan-Diabeł:
To ja nim byłem i jestem na wieki! To mnie słuchaliście co do was mówiłem. Każda z was jest mi bliska i szczególnie bliska. Och wiedzcie ile radości sprawiło mi wasze życie na ziemi. Jak radośnie jest się dzielić swoim losem! Wystarczyło wyszeptać wam jakąś myśl a wy za nią szliście! Nie wyobrażacie jaką mi radość sprawiała kontrola nad wami! Jak miło było patrzeć na wasz zaślepiony ateizm, na wasze cudzołóstwa, jak miło było widzieć gdy zabijaliście swoje dzieci w swoich łonach! Te piękne morderstwa którymi syciły się moje oczy! Ach jak wspaniale było gdy żyliście dniem codziennym wedle mojej ulubionej ideologi carpe diem. Och jak wiele z was ssało jad z moich ust i pluło nim na innych, jak wspaniale było wypromować w was dążenie do nirwany! Teraz czas was wynagrodzić moje oddane dzieci! Czas zacząć wielką torturę! Czas zabrać was w moje królestwo i wszystkich zwołać! Tam jest już wielu w cierpieniach bluźniących. Tam trwa nagroda za wasze czyny! Zaspokoję ból każdego z was, do niewyobrażalnych granic które za każdym razem będę poszerzać! Zaopiekuję się każdym z osobna, wybiorę techniki tortur na miarę jego uczynków które dla mnie uczynił! Czas wyostrzyć wasze zmysły aby doskonale czuły moją nagrodę dla was! CZAS ZACZĄĆ TO CO BĘDZIE TRWAŁO WIECZNIE!!!
Dusze potępione:
O nie! Co się dzieje, gdzie nas zabierasz??!! co się dzieje!!!??? NIEEEEEEEEEE!!!!!
Zakończenie
Dalej każdy tylko może się domyślić jak straszne tortury będą dane każdej z tych dusz. Dusze zaczynają bluźnić gdy to się zaczyna, cierpienie jest tak wielkie i bolesne, że dusze bluźnią i wyją zgrzytają zębami! Plują i przeklinają! Przeklinają siebie nawzajem jedna drugą, bluźnią przeciwko Szatanowi i jego Demonom, bluźnią przeciwko Bogu ale najbardziej bluźnią przeciwko samej sobie! Im więcej bluźnią tym tortury stają się mocniejsze i straszniejsze, im tortury są mocniejsze i straszniejsze tym bardziej wrzeszczą i bluźnią, to nigdy nie kończące się koło zależności, które nigdy się nie skończy, tak wyczekiwana i pożądana wieczność dla ludzi okazała się dla milionów potępionych dusz najstraszniejszą rzeczą jaką tylko można sobie wyobrazić!
2010-02-23
|
Damiano
|
Pokaż wpis
|
Smutnym jest każda chwila życia w kontemplacji o ich strasznym cierpieniu w wymiarze wieczności. Smutnym jest to tym bardziej, iż ogromna łaska dana każdemu z nas od Dobrego Boga jaką jest nieśmiertelna dusza w wymiarze otrzymania wolnego nieśmiertelnego życia i trwania bez końca każdego z nas jest przez nas przeistaczana w nieśmiertelność w wymiarze cielesno - duchowego wiecznego pokutowania za chwile trwające tak krótko tutaj na ziemi. Jakże smutnym i okropnym jest każda moja duchowa wędrówka do tego miejsca. Straszny jest obraz odrzucenia łaski zbawienia duszy przez Jezusa Chrystusa dającej trwanie w zupełnych przeciwieństwach nieba. Ciemne śmierdzące wypełnione robakami i ogniem doły o wymiarach ok. metr na metr mogły być pachnącymi ciągle kwitnącymi rajskimi ogrodami, które przez całą wieczność można przemierzać i zwiedzać bez ograniczeń. Ciągłe krzyki, hałas i bluźnierstwa innych mogły być rajskim śpiewem Chórów Anielskich i pozdrowieniami szczęśliwych bliskich i świętych. Rozerwane małżeństwa żyjące w cudzołóstwie zamiast bliskości przeżywania cierpień, tortur, wiecznych bluźnierstw i wzajemnych wyrzutów sumienia mogły trzymając się za ręce rozmawiając spacerować rajskimi ścieżkami we wspólnym szczęściu swoich przodków i dzieci bez końca. Matki, które dokonywały świadomie aborcji zamiast spędzać swoją wieczność w ognistych cierpienia piekła postrzegane przez swoje zabite dzieci dorastające w niebie jako mordercy, mogły za życia widzieć jak dorastają i rosną, uczyć je Ewangelii oraz modlitwy a w niebie cieszyć się szczęściem wspólnym, szczęściem swoim i swoich zabitych dzieci również jako radosnych rodziców, uczestników w pokoleniu dającym nowe życia. O jakże jednym morderstwem przekreśla się całość bez szans i nadziei na naprawę! Wszyscy mordercy będą odpowiadać nie tylko za jedno życie, lecz za uśmiercenie całego pokolenia, które by życie otrzymało gdyby nie wykonane umyślnie morderstwo! Cóż za cierpienie przez wieczność w boleściach oglądać równie straszne cierpienie i słyszeć głośny krzyk swojego palonego dziecka! Mają tak rodzice i całe rodziny żyjące daleko od Boga! Mają tak rodzice, którzy dzieci nie ochrzcili a sami znając Ewangelię w nią nie wierzyli a jeszcze gorszym nie przekazali jej swoim dzieciom ku zbawieniu! Wieczne cierpienia są również dla rodzin jakże bogatych, żyjących w luksusach z dala od Boga, kościoła i modlitwy! Jakże jakże się strasznie zawiodą, jakże oni smutno i boleśnie skończą, wszyscy ci, którzy wiarę nazywają poprzednia epoką, bajką i widzą bożka w nowoczesności, w kulcie pieniądza, w rozwoju technologicznym , w badaniach genetycznych zmierzających do poszukiwaniach nieśmiertelności oraz modyfikowaniu ludzi. Jakże się zawiodą Ci, którzy naukowo poszukują Boga w Niego nie wierząc! Smutnym jest również marnowana łaska ukazująca nam piekło przez wielu ludzi i świętych za zgodą samego dobrego Boga. Jednak najsmutniejszym jest to, że każdą z osób przebywających w piekle Pan Jezus na wiele sposobów starał się nawrócić. Jego miłosierne starania jednak przez każdą z tych cierpiących na wieki osób były wiele razy odkładane na później, odrzucane jako niepotrzebne. Pan Jezus Chrystus, Kościół Święty i kapłani byli wielokrotnie przez te osoby wyśmiewane, wzgardzone, poniżane, lekceważone a niejednokrotnie bluźnierczo wyszydzane. Te osoby wyśmiewały się z symbolu Świętego Krzyża, usuwały go ze swojego otoczenia, gdyż już zawczasu zamiast nadziei a przez nią nieopisanej radości, przypominał im ich wieczną mękę która ma się niebawem zacząć. Te osoby niejednokrotnie nazywały religię bajką a osobę Pana Jezusa i Jego mękę za nich traktowali jak dawno nieaktualną i nieprawdziwą baśń. Te osoby świadomie nie przyjęły prawdy i zbawienia zamieniając ją w baśń, a przez to nie zostały obmyte Najświętszą Krwią Zbawcy! Te osoby świadomie jak Judasz odpychały wyciągniętą do nich miłosierna rękę wybierając rękę, która oferowała im pieniądze i majątek. Te osoby świadomie wydawały przed innymi Pana Jezusa pocałunkiem na mękę. Wszystkie te uczynki drodzy czytelnicy to dzieła Szatana-Diabła, który często między innymi poprzez masonerię, nawet w hierarchii kościoła, drobnymi krokami powoduje zmiany i osłabienia kultu dla Pana Jezusa Chrystusa. To powoduje zanik wiary i pustoszenie kościołów! Te zmiany to zmiany niewidoczne dla ślepych, dla ludzi którzy zatrzymali się w rozwoju duchowym na poziomie kilku lat, ale nie dla innych, tych rozwiniętych duchowo, bo oni to widzą, widzą to każdego dnia, lecz nic nie mówią, są bez głosu. Są jak obserwujący z okna rabunek na niewinnym! Widzą to równie dobrze jak Św. Jan Ewangelista widział cała mękę Pana, lecz zamiast to opisywać i o tym mówić, milczą! Cały czas milczą! Dopiero w piekle zaczną mówić, krzyczeć, błagać i będą w piekle głosić ludziom prawdę i Ewangelię, której nie głosili za życia a to spowoduje jeszcze straszniejsze męki dla wszystkich w nim przebywających! 2010-02-23
|
Damiano
|
Pokaż wpis
|
|