| Treść | Data |
| Rozmowa dusz potępionych z Bogiem i Szatanem
Dusze nieczyste nie mogą wejść do Królestwa Bożego.
Dusze potępione:
My dusze nieczyste, jak się mamy zbliżyć do światłości Boga gdy każdy grzech nasz to miejsce palące na cały ciele. Czyste światło sprawiedliwości pali nas strasznie! Jak mamy wejść do Jego Królestwa gdy brak nam wierności i pokory, która oczyszcza nasze dusze. Któż nam zaufa, czyż całe życie nie nosiliśmy się w pysze. Gdzież nam szukać przyjaciół wśród ludzi Boga gdy nikomu w życiu nie pomagaliśmy. Jak spojrzeć w oczy tym których za życia nie nakarmiliśmy? Jak w wieczność mamy wejść teraz do królestwa Boga? Jak mamy ukazać się światu gdy nasze plamy szpecą nas strasznie i nikt nie chce nas oglądać. Zasługujemy na ciemność wieczną aby ukryć nasze grzechy. Gdzież szukać nocy aby nikt nas nie widział? Zakryjcie nas góry, zakryjcie nas skały!
Szatan-Diabeł:
Chodźcie tu do mnie do mego królestwa, coś na to poradzę. Ukryję was w ogniu takim gorącym że nikt nań patrzeć nie może! Zamknę was w lochu tam gdzie jedynym odwiedzającym jestem ja i moi podwładni, przywiążę do krzesła i zaknebluję. Zgotuję wam ucztę z waszego cierpienia. Zaspokoję wasz ból i ukaże nowy wymiar upojnej nocy w rozkosznych torturach, która nigdy się nie skończy.
Dusze potępione:
Nie chcemy iść do twego królestwa ciemności i bólu! Chcemy iść tam gdzie jest wieczne słońce i wiosna, tam gdzie rajskie ogrody i łąki kwitnące! Chcemy tam gdzie tryska źródło życia, czym napoimy się w Królestwie nocy? Tam nie ma wody jest ogień płonący! Boże wpuść nas chociaż do przedsionka Swego Rajskiego Królestwa gdzie innych wpuszczasz na krótkie cierpienia ku oczyszczeniu aby im potem otworzyć wielkie drzwi do raju!
Głos z Raju:
Tam wpuszczam jedynie dusze pokorne synów moich których znam! Wy mnie się wyparliście, wy wybraliście innego ojca ja was już nie znam! Wy już nie macie swojego imienia danego na chrzcie. Nie ma waszego imienia w Księdze Żywych!
Dusze potępione:
Cóż nam jest czynić, chcemy do Boga lecz nie możemy! Nie chcemy cierpień tortur i wiecznej niewoli. Chcemy uciec gdzieś gdzie nie będzie bólu! Boże pomóż nam! Zlituj się nad nami, nie mów że nas nie znasz! Nie odwracaj się od nas, prosimy Ciebie! Cóż nam uczyni ten który woła? Spójrz Boże cóż on uczynić nam chce?! Udziel nam swojej łaski!
Głos z Raju:
Czyż nie było wam dane żyć w łaskach i dobrach na ziemi? Powiadam wam, wy juz odebraliście swoją nagrodę za życia. Gdybyście się nią podzielili z biednymi, zostało by od nich nagrody tutaj na tyle aby i was nią obdarować.
Dusze potępione:
Zlituj się nad nami, nie wiedzieliśmy że źle czynimy, nikt nam nie powiedział! Nikt nie nawoływał słów przestrogi dla nas!
Głos z Raju:
Zaprawdę powiadam wam, w każdym kościele głosiłem do was słowa zbawienia i nawrócenia przez moich kapłanów a nie uwierzyliście lub nie słuchaliście. Zaprawdę powiadam wam, spędziliście całe lata w radościach, uciechach cielesnych, przed telewizorem, przeczytaliście tysiące książek, czasopism i gazet a nigdy nie przeczytaliście Pism które Ja wam dałem przez moich proroków i świadków. Posłałem do was Syna Mojego aby was nauczał i życie za was oddał lecz nie słuchaliście Go i nie przyjmowaliście. Nie słuchaliście też moich świętych, którzy wołali moim głosem do was o nawrócenie. Nie czytaliście ich pism ich książek które pisali!Kpiliście z Mojego Kościoła w teraz chcecie do niego wejść? Mieliście bożka przede mną, bożka ateizmu, bożka pornografii, bożka mamony! Wybraliście jak Judasz i jak Judasz skończycie! Wasz bożek zardzewiał, zamienia się w pył. w Moim Królestwie nie ma miejsca dla was! Wasze miejsce jest w królestwie tego z kim trwaliście, kogo słuchaliście, kto był dla was ojcem, on was wynagrodzi, idzie do niego! Do mojego Królestwa wejść nie możecie już nigdy!
Dusze potępione:
Kogo słuchaliśmy przez całe życie? Kto do nas przemawiał i z nim trwaliśmy? Kto nas wynagrodzi i był naszym ojcem?
Szatan-Diabeł:
To ja nim byłem i jestem na wieki! To mnie słuchaliście co do was mówiłem. Każda z was jest mi bliska i szczególnie bliska. Och wiedzcie ile radości sprawiło mi wasze życie na ziemi. Jak radośnie jest się dzielić swoim losem! Wystarczyło wyszeptać wam jakąś myśl a wy za nią szliście! Nie wyobrażacie jaką mi radość sprawiała kontrola nad wami! Jak miło było patrzeć na wasz zaślepiony ateizm, na wasze cudzołóstwa, jak miło było widzieć gdy zabijaliście swoje dzieci w swoich łonach! Te piękne morderstwa którymi syciły się moje oczy! Ach jak wspaniale było gdy żyliście dniem codziennym wedle mojej ulubionej ideologi carpe diem. Och jak wiele z was ssało jad z moich ust i pluło nim na innych, jak wspaniale było wypromować w was dążenie do nirwany! Teraz czas was wynagrodzić moje oddane dzieci! Czas zacząć wielką torturę! Czas zabrać was w moje królestwo i wszystkich zwołać! Tam jest już wielu w cierpieniach bluźniących. Tam trwa nagroda za wasze czyny! Zaspokoję ból każdego z was, do niewyobrażalnych granic które za każdym razem będę poszerzać! Zaopiekuję się każdym z osobna, wybiorę techniki tortur na miarę jego uczynków które dla mnie uczynił! Czas wyostrzyć wasze zmysły aby doskonale czuły moją nagrodę dla was! CZAS ZACZĄĆ TO CO BĘDZIE TRWAŁO WIECZNIE!!!
Dusze potępione:
O nie! Co się dzieje, gdzie nas zabierasz??!! co się dzieje!!!??? NIEEEEEEEEEE!!!!!
Zakończenie
Dalej każdy tylko może się domyślić jak straszne tortury będą dane każdej z tych dusz. Dusze zaczynają bluźnić gdy to się zaczyna, cierpienie jest tak wielkie i bolesne, że dusze bluźnią i wyją zgrzytają zębami! Plują i przeklinają! Przeklinają siebie nawzajem jedna drugą, bluźnią przeciwko Szatanowi i jego Demonom, bluźnią przeciwko Bogu ale najbardziej bluźnią przeciwko samej sobie! Im więcej bluźnią tym tortury stają się mocniejsze i straszniejsze, im tortury są mocniejsze i straszniejsze tym bardziej wrzeszczą i bluźnią, to nigdy nie kończące się koło zależności, które nigdy się nie skończy, tak wyczekiwana i pożądana wieczność dla ludzi okazała się dla milionów potępionych dusz najstraszniejszą rzeczą jaką tylko można sobie wyobrazić!
| 2010-02-23 |
| Smutnym jest każda chwila życia w kontemplacji o ich strasznym cierpieniu w wymiarze wieczności. Smutnym jest to tym bardziej, iż ogromna łaska dana każdemu z nas od Dobrego Boga jaką jest nieśmiertelna dusza w wymiarze otrzymania wolnego nieśmiertelnego życia i trwania bez końca każdego z nas jest przez nas przeistaczana w nieśmiertelność w wymiarze cielesno - duchowego wiecznego pokutowania za chwile trwające tak krótko tutaj na ziemi. Jakże smutnym i okropnym jest każda moja duchowa wędrówka do tego miejsca. Straszny jest obraz odrzucenia łaski zbawienia duszy przez Jezusa Chrystusa dającej trwanie w zupełnych przeciwieństwach nieba. Ciemne śmierdzące wypełnione robakami i ogniem doły o wymiarach ok. metr na metr mogły być pachnącymi ciągle kwitnącymi rajskimi ogrodami, które przez całą wieczność można przemierzać i zwiedzać bez ograniczeń. Ciągłe krzyki, hałas i bluźnierstwa innych mogły być rajskim śpiewem Chórów Anielskich i pozdrowieniami szczęśliwych bliskich i świętych. Rozerwane małżeństwa żyjące w cudzołóstwie zamiast bliskości przeżywania cierpień, tortur, wiecznych bluźnierstw i wzajemnych wyrzutów sumienia mogły trzymając się za ręce rozmawiając spacerować rajskimi ścieżkami we wspólnym szczęściu swoich przodków i dzieci bez końca. Matki, które dokonywały świadomie aborcji zamiast spędzać swoją wieczność w ognistych cierpienia piekła postrzegane przez swoje zabite dzieci dorastające w niebie jako mordercy, mogły za życia widzieć jak dorastają i rosną, uczyć je Ewangelii oraz modlitwy a w niebie cieszyć się szczęściem wspólnym, szczęściem swoim i swoich zabitych dzieci również jako radosnych rodziców, uczestników w pokoleniu dającym nowe życia. O jakże jednym morderstwem przekreśla się całość bez szans i nadziei na naprawę! Wszyscy mordercy będą odpowiadać nie tylko za jedno życie, lecz za uśmiercenie całego pokolenia, które by życie otrzymało gdyby nie wykonane umyślnie morderstwo! Cóż za cierpienie przez wieczność w boleściach oglądać równie straszne cierpienie i słyszeć głośny krzyk swojego palonego dziecka! Mają tak rodzice i całe rodziny żyjące daleko od Boga! Mają tak rodzice, którzy dzieci nie ochrzcili a sami znając Ewangelię w nią nie wierzyli a jeszcze gorszym nie przekazali jej swoim dzieciom ku zbawieniu! Wieczne cierpienia są również dla rodzin jakże bogatych, żyjących w luksusach z dala od Boga, kościoła i modlitwy! Jakże jakże się strasznie zawiodą, jakże oni smutno i boleśnie skończą, wszyscy ci, którzy wiarę nazywają poprzednia epoką, bajką i widzą bożka w nowoczesności, w kulcie pieniądza, w rozwoju technologicznym , w badaniach genetycznych zmierzających do poszukiwaniach nieśmiertelności oraz modyfikowaniu ludzi. Jakże się zawiodą Ci, którzy naukowo poszukują Boga w Niego nie wierząc! Smutnym jest również marnowana łaska ukazująca nam piekło przez wielu ludzi i świętych za zgodą samego dobrego Boga. Jednak najsmutniejszym jest to, że każdą z osób przebywających w piekle Pan Jezus na wiele sposobów starał się nawrócić. Jego miłosierne starania jednak przez każdą z tych cierpiących na wieki osób były wiele razy odkładane na później, odrzucane jako niepotrzebne. Pan Jezus Chrystus, Kościół Święty i kapłani byli wielokrotnie przez te osoby wyśmiewane, wzgardzone, poniżane, lekceważone a niejednokrotnie bluźnierczo wyszydzane. Te osoby wyśmiewały się z symbolu Świętego Krzyża, usuwały go ze swojego otoczenia, gdyż już zawczasu zamiast nadziei a przez nią nieopisanej radości, przypominał im ich wieczną mękę która ma się niebawem zacząć. Te osoby niejednokrotnie nazywały religię bajką a osobę Pana Jezusa i Jego mękę za nich traktowali jak dawno nieaktualną i nieprawdziwą baśń. Te osoby świadomie nie przyjęły prawdy i zbawienia zamieniając ją w baśń, a przez to nie zostały obmyte Najświętszą Krwią Zbawcy! Te osoby świadomie jak Judasz odpychały wyciągniętą do nich miłosierna rękę wybierając rękę, która oferowała im pieniądze i majątek. Te osoby świadomie wydawały przed innymi Pana Jezusa pocałunkiem na mękę. Wszystkie te uczynki drodzy czytelnicy to dzieła Szatana-Diabła, który często między innymi poprzez masonerię, nawet w hierarchii kościoła, drobnymi krokami powoduje zmiany i osłabienia kultu dla Pana Jezusa Chrystusa. To powoduje zanik wiary i pustoszenie kościołów! Te zmiany to zmiany niewidoczne dla ślepych, dla ludzi którzy zatrzymali się w rozwoju duchowym na poziomie kilku lat, ale nie dla innych, tych rozwiniętych duchowo, bo oni to widzą, widzą to każdego dnia, lecz nic nie mówią, są bez głosu. Są jak obserwujący z okna rabunek na niewinnym! Widzą to równie dobrze jak Św. Jan Ewangelista widział cała mękę Pana, lecz zamiast to opisywać i o tym mówić, milczą! Cały czas milczą! Dopiero w piekle zaczną mówić, krzyczeć, błagać i będą w piekle głosić ludziom prawdę i Ewangelię, której nie głosili za życia a to spowoduje jeszcze straszniejsze męki dla wszystkich w nim przebywających! | 2010-02-23 |