21 maja 2012 [222]
internetow@ społeczność niewierzących
Zaloguj się
Strona główna
>
Zaloguj się
Home
|
Szukaj
Załóż konto
Twój profil
|
Przewodnik
FAQ
Aktualności
Powiadom znajomego
|
Blogi
Zaloguj się
Załóż konto
Wyróżnij swój profil
Wspomóż niepokorni.pl
Logowanie do serwisu
Wspieramy
Na skróty
Wyróżnienie profilu
Powiadom znajomego
Uwagi :: pomysły
Kontakt
Reklama
Mapa serwisu
Wspomóż serwis
Albert Camus, "Upadek"
Żyłem więc z dnia na dzień, nie znając innej ciągłości jak moje ja - ja - ja. Z dnia na dzień kobiety, z dnia na dzień cnota lub występek, z dnia na dzień jak psy, ale ja sam co dzień wytrwale na posterunku. W ten sposób posuwałem się po powierzchni życia w słowach niejako, nigdy naprawdę. Wszystkie te książki nie całkiem przeczytane, ci przyjaciele nie całkiem kochani, te miasta nie całkiem zwiedzane, te kobiety nie całkiem posiadane! Robiłem gesty z nudy lub z roztargnienia. Ludzie szli za mną, chcieli się uczepić, ale nie było nic i to było nieszczęście. Dla nich. Bo ja zapominałem. Pamiętam zawsze tylko o sobie samym.
Zaproponuj cytat
Logowanie
Login:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Założ konto
Przypomnij hasło